Crushd Fitness Rozwiązania
Poradniki

3 błędy w fakturach za prąd, które kosztują Cię fortunę

Autor Marek Szymański, Analityk rynku·2 października 2024·4 min czytania

W marcu 2024 roku przeanalizowaliśmy dokładnie 47 faktur od różnych dostawców energii dla małych warsztatów w Warszawie i okolicach. Wynik był brutalny: na 31 rachunkach znaleźliśmy błędy lub źle dobrane parametry, które generowały średnio 214 PLN zbędnych kosztów miesięcznie. Jeśli prowadzisz firmę, nie możesz ufać, że system rozliczeniowy giganta energetycznego zawsze działa na Twoją korzyść.

Przeszacowana moc umowna, czyli płacisz za powietrze

Moc umowna to parametr, o którym większość właścicieli firm zapomina zaraz po podpisaniu umowy. To błąd, który w 2023 roku kosztował jednego z naszych klientów, prowadzącego stolarnię, dokładnie 2680 PLN w skali roku. Moc umowna to maksymalna ilość energii, jaką możesz pobrać w danej chwili. Jeśli masz ustawione 40 kW, a Twoje maszyny nawet przy pełnym obciążeniu w południe nie biorą więcej niż 22 kW, to co miesiąc dopłacasz za gotowość, której nie potrzebujesz. Dostawca rezerwuje dla Ciebie moce przesyłowe, za co pobiera stałą opłatę, niezależnie od tego, czy włączysz choć jedną żarówkę.

Sprawdź na fakturze pozycję 'składnik stały stawki sieciowej'. Warto porównać tę wartość z faktycznym maksymalnym poborem, który znajdziesz w zestawieniu odczytów z licznika. Wystarczy jeden telefon do operatora systemu dystrybucyjnego, aby sprawdzić tzw. moc maksymalną z ostatnich 12 miesięcy. Jeśli Twoje szczytowe zużycie ani razu nie zbliżyło się do zadeklarowanej mocy, czas na aneks do umowy. Zmiana mocy umownej z 30 kW na 18 kW przy taryfie C11 może przynieść około 137 PLN oszczędności miesięcznie bez żadnych inwestycji w sprzęt.

Bywa też sytuacja odwrotna, która jest jeszcze gorsza dla portfela. Jeśli przekroczysz moc umowną choćby o 1 kW przez 15 minut, system naliczy karę. Kary te są drastyczne i wynoszą dziesięciokrotność normalnej stawki za każdy kilowat przekroczenia. W lipcu 2024 roku jeden z zakładów ślusarskich, z którymi współpracujemy, zapłacił 812 PLN kary tylko dlatego, że w jednym momencie włączono klimatyzację, spawarkę i starą tokarkę. Rozwiązaniem jest tutaj strażnik mocy – proste urządzenie, które wyłączy mniej ważne odbiorniki, gdy zbliżasz się do limitu.

Moc umowna to nie jest stała dana raz na zawsze. To parametr, który musisz dopasować do tego, co realnie dzieje się w Twojej hali.
Przeszacowana moc umowna, czyli płacisz za powietrze

Energia bierna – ukryty pasożyt na fakturze

Większość przedsiębiorców ignoruje pozycje 'energia bierna indukcyjna' i 'energia bierna pojemnościowa'. To błąd. To nie jest tylko techniczny żargon, ale realne pieniądze, które znikają z konta. Energia bierna to prąd, który krąży między siecią a Twoimi urządzeniami (takimi jak silniki, klimatyzatory czy oświetlenie LED), ale nie wykonuje realnej pracy. Silniki w starych maszynach są jak gąbka, która chłonie tę energię, obciążając sieć. Dostawcy energii doliczają za to opłaty, gdy przekroczysz określony współczynnik (tzw. tangens fi).

W jednej z podwarszawskich piekarni opłata za energię bierną wynosiła 312 PLN miesięcznie. Właściciel myślał, że to po prostu koszty rosnących cen prądu. Po audycie okazało się, że winne są stare lodówki i źle dobrane oświetlenie na zapleczu. Problem ten można rozwiązać niemal całkowicie poprzez montaż układu kompensacji mocy biernej. Jest to skrzynka z kondensatorami, która kosztuje około 1800-2400 PLN w zależności od wielkości zakładu. W przypadku wspomnianej piekarni inwestycja zwróciła się po 7 miesiącach, a teraz te 300 PLN zostaje w kieszeni właściciela co miesiąc.

Jeśli na Twojej fakturze kwota za energię bierną przekracza 50-70 PLN, to sygnał, że tracisz pieniądze. Najgorsza jest energia bierna pojemnościowa, za którą płaci się za każdą, nawet najmniejszą ilość. Często generują ją długie kable pod napięciem, które zasilają nieużywane maszyny, lub tanie zasilacze impulsowe w komputerach biurowych. Sprawdzamy takie rzeczy u źródła, bo dostawca prądu sam z siebie nie powie Ci, jak przestać mu płacić te dodatkowe kwoty. Biznes musi być wytrzymały, a wyrzucanie 3000 PLN rocznie na energię bierną to czysta strata odporności.

Energia bierna – ukryty pasożyt na fakturze

Błędna taryfa przy zmianie charakteru pracy

Taryfa C11 jest najpopularniejsza, ale rzadko kiedy jest najbardziej opłacalna dla firmy, która pracuje w określonych godzinach. To sztywna stawka przez całą dobę. Jeśli Twój biznes to mała gastronomia działająca głównie wieczorami lub zakład produkcyjny startujący o 6:00 rano, taryfa C12a lub C12b może być znacznie lepszym wyborem. W taryfie dwustrefowej prąd w godzinach poza szczytem jest o około 34% tańszy. Wiele firm utknęło w C11 tylko dlatego, że taką umowę podpisano 8 lat temu przy zakładaniu działalności.

We wrześniu 2024 roku analizowaliśmy przypadek firmy kurierskiej z Pruszkowa. Pracowali głównie rano i późnym popołudniem przy sortowaniu paczek. Przejście z taryfy C11 na C12b, gdzie tańszy prąd jest w nocy i w godzinach 13:00-15:00, pozwoliło im obniżyć rachunki o 189 PLN miesięcznie bez zmiany ani jednej żarówki. To twarde dane bez lania wody: 2268 PLN oszczędności rocznie tylko za podpisanie jednego dokumentu u dostawcy. Wymaga to jednak dyscypliny i pilnowania, kiedy włączane są najbardziej energochłonne urządzenia, jak np. ładowarki do wózków widłowych.

Dostawcy prądu często nie informują o korzyściach płynących ze zmiany taryfy, bo dla nich to mniejszy zysk. Co gorsza, przy zmianie taryfy czasami dochodzi do błędów w przypisaniu numeru licznika lub PPE (Punkt Poboru Energii). Zdarza się, że firma płaci za licznik sąsiada lub za oświetlenie części wspólnych w biurowcu, jeśli instalacja jest stara i źle opisana. Sprawdzamy fakty u źródła i zalecamy każdemu właścicielowi, by raz na kwartał sprawdził, czy godziny jego pracy pokrywają się z najtańszymi strefami w aktualnej taryfie. Odporność zamiast obietnic zaczyna się od zrozumienia tych kilku cyfr na drugiej stronie faktury.

Taryfa C11 to domyślny wybór dla leniwych. Jeśli chcesz oszczędzać, musisz wiedzieć, w których godzinach Twoja firma naprawdę żyje.
Błędna taryfa przy zmianie charakteru pracy

Opłata mocowa i składniki dystrybucyjne – jak nie dać się naciągnąć

Od 2021 roku na fakturach pojawiła się opłata mocowa, która dla wielu małych firm stała się dużym obciążeniem. Wynosi ona obecnie około 0,1024 PLN za każdą kilowatogodzinę pobraną w godzinach szczytu (zazwyczaj 7:00-21:00 w dni robocze). Dla warsztatu zużywającego 1500 kWh miesięcznie, sama ta opłata to dodatkowe 153 PLN netto. Kluczem do przetrwania jest przesuwanie procesów energochłonnych poza te godziny. Jeśli możesz zaplanować ładowanie akumulatorów lub nagrzewanie pieców przed 7:00 rano, unikniesz tej daniny.

Kolejnym elementem są błędy w naliczaniu opłaty przejściowej lub opłaty OZE. Choć są to kwoty rzędu kilku lub kilkunastu złotych, w skali 5 lat i kilku liczników uzbierają się konkretne sumy. Często dostawcy zapominają zaktualizować dane o wielkości przedsiębiorstwa, co wpływa na wysokość niektórych stawek ustawowych. Mała firma o statusie mikroprzedsiębiorstwa ma inne prawa niż średni zakład zatrudniający 47 osób. Jeśli Twój status się zmienił, musisz to zgłosić, bo system sam Cię nie 'przełączy' na niższe stawki opłat abonamentowych.

Liczymy każdą kilowatogodzinę, bo w obecnej sytuacji rynkowej margines błędu w biznesie drastycznie zmalał. W październiku 2024 roku ceny na TGE (Towarowej Giełdzie Energii) wahają się o 14-19% w skali tygodnia. Firmy, które mają umowy oparte na cenach dynamicznych, muszą szczególnie uważać na błędy w raportowaniu godzinowym przez operatorów. Jeden źle wpisany odczyt w godzinie szczytu cenowego może zrujnować miesięczny budżet na media. Dlatego tak ważne jest posiadanie własnego podlicznika, który pozwoli zweryfikować dane od dostawcy w razie sporu.

Opłata mocowa i składniki dystrybucyjne – jak nie dać się naciągnąć

Praktyczna lista kontrolna na koniec miesiąca

Aby Twój biznes przetrwał, musisz wprowadzić rutynę kontrolną. Pierwszym krokiem jest porównanie fizycznego stanu licznika z tym na fakturze. Brzmi to banalnie, ale w 12% sprawdzanych przez nas przypadków faktura była wystawiona na podstawie 'prognozy', która była zawyżona o ponad 400 kWh w stosunku do realnego zużycia. Płacenie za energię, której jeszcze nie zużyłeś, to darmowe kredytowanie giganta energetycznego kosztem Twojej płynności finansowej. Zawsze podawaj stan licznika samodzielnie przez portal klienta na koniec okresu rozliczeniowego.

Drugi krok to weryfikacja pozycji 'opłata za przekroczenie mocy'. Jeśli pojawia się tam jakakolwiek kwota powyżej 0 PLN, musisz działać natychmiast. Albo zwiększasz moc umowną (jeśli faktycznie potrzebujesz pracować na tylu maszynach), albo instalujesz prosty ogranicznik. Trzeci krok to analiza energii biernej. Jeśli przekracza ona 5% całkowitej kwoty rachunku, wezwij elektryka z uprawnieniami do wykonania pomiarów. Koszt wizyty (około 250 PLN) zwróci się szybciej niż myślisz.

Ostatnia rzecz to sprawdzenie daty obowiązywania cennika. Wiele umów dla firm ma ukryte klauzule o automatycznym przedłużeniu na gorszych warunkach po 12 lub 24 miesiącach. Jeśli Twoja umowa kończy się w grudniu 2024, zacznij szukać alternatyw już teraz. Rynek jest nerwowy, ale wciąż można znaleźć oferty z gwarancją ceny lub korzystniejszymi opłatami handlowymi. Pamiętaj, że opłata handlowa (często nazywana 'opłatą za zarządzanie') może wynosić od 15 do nawet 150 PLN miesięcznie. Wybieraj te oferty, gdzie ta kwota jest jak najniższa.

Faktura za prąd to nie wyrok, tylko propozycja rozliczenia. Masz prawo ją kwestionować, jeśli licznik mówi co innego.
Praktyczna lista kontrolna na koniec miesiąca

Nota prawna

Wszystkie dane dotyczące cen prądu, limitów CO2 oraz zmian w prawie UE publikujemy wyłącznie w celach edukacyjnych. Rynek energii jest wyjątkowo zmienny, dlatego nasze analizy mogą nie uwzględniać nagłych skoków cen z ostatnich godzin. Crushd Fitness nie ponosi odpowiedzialności za żadne decyzje finansowe ani straty wynikające z interpretacji publikowanych tutaj wykresów i opinii.

Zalecamy, aby każdą decyzję o kontraktach energetycznych konsultować z audytorem lub prawnikiem. Nasze zestawienia pomagają zrozumieć ogólne trendy rynkowe, ale nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego. Pamiętaj, że kondycja Twojej firmy zależy od Twojej własnej strategii operacyjnej.

Crushd Fitness Sp. z o.o. — ul. Bracka 5, 00-502 Warszawa, Polska

NIP: 5252694103 · KRS: 0000710594 · REGON: 146950211 · Kapitał zakładowy: 55 000 PLN

+48 22 622 14 90 · editor@crushdfitness.com